Forum wnet-pozyczka.pl

Pełna wersja: Kiedy można/warto negocjować warunki kredytu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
O tym przeczytasz w najnowszym wpisie na blogu finansowym: Kiedy warto negocjować warunki kredytu?

Zapraszam do lektury
Zawsze warto negocjować. Uda się, nie uda - potargować można. Ja mam konto osobiste w banku Raiffeisen i przekonałem się, że aktywni klienci zawsze mogą liczyć na lepsze warunki.
ale akurat w Raiffeisenie trzeba być naprawdę BARDZO aktywnym i skorzystać z wielu dodatkowych usług, aby uzyskać lepsze warunki kredytu

ps
w innym banku warunki mogą być jeszcze lepsze, ale już bez tych wszystkich dodatków...
Czasem te dodatkowe usługi potrafią być bardzo niekorzystne.
dlatego należy brać pod uwagę wszystkie parametry kredytu, nie każda promocja musi być korzystna, są banki w których wystarczy założyć ror i już dostaniemy lepsze warunki, ale w takim Raiffeisenie x-sell jest znacznie bogatszy...
Znam przypadki z życia wzięte gdzie kredyt był bajka, super, hiper, ale pod warunkiem ubezpieczenia.
Jak się policzyło koszt z ubezpieczeniem to kredyt już nie był super,hiper ale kompletne dno, najgorszy na rynku.
I takich haczyków mnóstwo jest.
Oczywiście ubezpieczenie nic nie dawało, było od utraty pracy, ale aby spełnić warunki do skorzystania = prawie nie możliwe.
nadal są takie oferty na rynku, ale:
1. ubezpieczenie zawsze jest oferowane przez TU i można z niego (w terminie określonym w ustawie o ubezpieczeniach) zrezygować,
2. co na to bank, może?
- wypowiedzieć umowę kredytu (traci zabezpieczenie),
- zmienić warunki kredytu np. wyższe oprocentowanie lub/i prowizja? ale jeżeli oprocentowanie na gotówce wynosi 9,99% to o ile bank może je podwyższyć? ;-)
- zrobić nic.

znam przypadki, że klienci mieli doklejane do hipo ubezpieczenie kosztujące np. 3% kwoty kredytu, kredyt na 500kzł więc składka całkiem spora i mogli dzień po uruchomieniu zrezygnować tylko...nie przeczytali dokumentów lub nikt im nie powiedział (bo i po co)?
Zgadza się.Wiele osób nie wie że w większości przypadków można z ubezpieczenia zrezygnować. A wielu doradców wciska na siłę takie ubezpieczenie bo mają większą prowizję.
wciskają, bo szefostwo tego oczekuje, mają targety itd...

jednak jeżeli klient nie chce to zmusić go nie można, każdy ma prawo skorzystać z czystej oferty bez dodatkowych usług
W przypadku dużych instytucji negocjacje często są niemożliwe - po prostu korzystasz z gotowego "produktu" - dostajesz umowę do podpisania i albo się podoba albo nie. Ogromne możliwości negocjacyjne występują w przypadku pożyczek prywatnych (które są popularniejsze, niż mogłoby się wydawać). Problem polega na tym, że w naszej kulturze negocjacje (lub "targowanie się") nie są uznawane za coś pozytywnego. Tak czy inaczej - fajny artykuł. Dzięki. Pozdrawiam Smile
Stron: 1 2